Tag: Jednostka Wojskowa Komandosów
-

Rocznica Powstania Warszawskiego: procedury ważniejsze niż Powstańcy?
Sprawa jest równie drobna, jak niezwykle symboliczna. Na uroczystościach rocznicowych na Powązkach BOR-owik pilnujący dojścia do strefy VIP nie przepuścił powstańczej sanitariuszki – słynnej „Sławki” – ponieważ podeszła do niewłaściwego wejścia. Nie pomogło pokazanie zaproszenia, ani prośby towarzyszących kobiecie żołnierzy z Jednostki Wojskowej Komandosów. 90-letnia, z trudem poruszająca się o kulach, schorowana kombatantka musiała, przeciskając…
-

Polscy specjalsi trafią do Iraku. I bardzo dobrze!
Żołnierze Wojsk Specjalnych oraz Sił Powietrznych są już spakowani. Na dniach ruszają na nowe misje do Iraku i Kuwejtu. Patrząc przez pryzmat bezpieczeństwa Polski to – paradoksalnie – dobra wiadomość. Im więcej bojowego doświadczenia mają, tym bardziej profesjonalna będzie armia. Krytycy zakrzykną, że to zwiększa prawdopodobieństwo zamachów w Polsce. Ale to słabe argumenty. Gdyby były…
-

Folder specjalsów z Lublińca. Dobry, ale… z felerem
Książeczka liczy 40 stron, ma format A4. Ładnie zaprojektowana, wydrukowana w pełnym kolorze na solidnym papierze, zawiera dobre zdjęcia wraz z podstawowymi informacjami o specjalsach z Lublińca. Tak prezentuje się nowy folder Jednostki Wojskowej Komandosów. Szkoda, że (kolejny już raz) redaktorzy publikacji zapominają przywołać źródła, z których czerpią tworząc folder. Akurat moim przyjaciołom i znajomym…
-

Polsko-amerykański szacunek dla „Miotlarzy”
Z weteranami batalionu Armii Krajowej „Miotła” spotkali się – dziedziczący tradycje tego oddziału – żołnierze z Jednostki Wojskowej Komandosów, ich amerykańscy partnerzy z Zielonych Beretów oraz kibice „Legii”. O spotkaniach w takim składzie piszę systematycznie od dłuższego czasu. Więc tym razem odnotowuję to z kronikarskiego obowiązku. Głównie dlatego, żeby pokazać, iż szacunek dla poprzedników, podtrzymywanie…
-

2016 r.: Noworoczne spotkanie „Miotlarzy”
Tradycyjnie już weterani z batalionu Armii Krajowej „Miotła” zaprosili żołnierzy w polskich i amerykańskich mundurach oraz grupę kibiców „Legii”. Była więc okazja do złożenia sobie noworocznych życzeń. Skład nie był przypadkowy. Zespół Bojowy A jednostki w Lublińcu od dwóch lat dziedziczy tradycje „Miotły”. Specjalsi na co dzień współdziałają ze swoimi odpowiednikami z US Special Forces.…
-

2015 r.: Kilkudziesięciu polskich specjalsów operuje w Afganistanie
Oficjalnie już dawno zakończyła się nasza misja pod Hindukuszem. Ale nadal operuje tam kilkudziesięciu żołnierzy Jednostki Wojskowej Komandosów. Ich główne zadanie to szkolenie sił afgańskich. Stacjonują w bazach w Kandaharze i Bagram. Formalnie tworzą Zespół Doradców Wojsk Specjalnych SOAT-50. To najciekawsza z ostatnich, oficjalnie potwierdzonych informacji o naszych specjalsach.
-

2015 r.: Antyterrorystyczne ćwiczenia w hotelu Arłamów
Specjalsi wyszli z poligonów. Przygotowując się do reakcji na współczesne zagrożenia, trenują na terenach do niedawna zamkniętych dla wojska – wśród cywili. Co warte odnotowania, coraz częściej dyskretne działania, wykonują wspólnie z amerykańskimi Siłami Operacji Specjalnych. Niedawno miejscem operacji był ekskluzywny hotel „Arłamów“ w Bieszczadach.
-

„Miotła” AK + „Miotła” JWK + „Legia” Warszawa
Zażyłe kontakty specjalsów z Zespołu Bojowego A jednostki z Lublińca z weteranami batalionu AK „Miotła” są już normą. Żołnierze dziedziczący tradycje „Miotlarzy” odwiedzają swoich poprzedników w stolicy. To prywatne wizyty. W mieszkaniach wypełnionych pamiątkami, w których czuć klimat starej Warszawy, przy ciasteczkach i naleweczce toczą się długie dyskusje. Nie tylko o historii. W tych spotkaniach…


