Kategoria: Aktualności
-
Wojsko Polskie. The Polish Army (Wersja dwujęzyczna)
Album prezentuje nasze współczesne siły zbrojne w koszarach, na poligonach oraz na misjach. Z recenzji: „Autorzy, doświadczeni publicyści i fotoreporterzy związani z prasą wojskową, od lat towarzyszyli żołnierzom podczas codziennej służby, szkolenia poligonowego czy misji zagranicznych. Publikacja jest prezentacją ich najnowszego dorobku dziennikarskiego”. Autorem części dotyczącej Wojsk Specjalnych jest Jarosław Rybak. Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2007…
-
Encyklopedia oddziałów specjalnych
Unikalny i kompletny przewodnik po siłach specjalnych świata. Odsłania historię powstania najbardziej elitarnych formacji. Bogato ilustrowany zdjęciami i rysunkami dającymi wgląd do zasad taktyki, procedur szkoleniowych i struktur organizacyjnych. Autorem haseł dotyczących polskich jednostek specjalnych jest Jarosław Rybak. Dzięki temu czytelnik znajdzie w encyklopedii informacje o GROM-ie, Lublińcu i Formozie. Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2003 rok.
-
Komandosi. Jednostki specjalne Wojska Polskiego
Publikacja to kompendium wiedzy dla czytelnika zaczynającego interesować się tematyką Wojsk Specjalnych. Zbiór barwnych reportaży o żołnierzach polskich jednostek specjalnych od czasów drugiej wojny światowej do współczesności. Zostały one uzupełnione o informacje dotyczące struktur jednostek, ich zadań, misji, najbardziej charakterystycznego uzbrojenia oraz wyposażenia. Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2003 rok.
-

IV „Festyn Komandosa” w Dziwnowie. Fotorelacja
Festyn Komandosa w Dziwnowie należy uznać za zamknięty. Od najlepszej strony pokazały się: Zespół Bojowy A z Jednostki Wojskowej Komandosów, Stowarzyszenie RAPTOR, zrzeszające byłych żołnierzy JWK (świetnie zorganizowali turniej strzelecki dla weteranów 1 Batalionu Szturmowego), kilkanaście grup rekonstrukcyjnych i wielu ludzi zaangażowanych w to przedsięwzięcie. Nie można zapomnieć o ojcach sukcesu: Witoldzie Brzozowskim oraz Ryszardzie Czerkawskim, bez których Festyn by się po prostu nie odbył. Tysiące ludzi oglądających pokazy, stoiska, skoki…
-

Zabójczo brudne ręce
Rozmowa z płk. dr. hab. n. med. Krzysztofem Korzeniewskim, kierownikiem Zakładu Epidemiologii i Medycyny Tropikalnej Wojskowego Instytutu Medycznego Jaki przypadek polskiego żołnierza, mającego problemy z powodu choroby tropikalnej, zapadł panu szczególnie w pamięć? Krzysztof Korzeniewski: Jest jeden, który może wydawać się mało prawdopodobny, bo przypomina przypowieść z morałem. W czasie II zmiany PKW w Czadzie badania parazytologiczne, które prowadziłem nie były obowiązkowe. Większość żołnierzy podchodziła poważnie do sprawy,…
-

Dajemy wsparcie psychologom w jednostkach
Od kiedy PTSD przestał być problemem „formacji bojowych”, a coraz częściej staje się wyzwaniem dla jednostek, które z misjami zagranicznymi się nie kojarzą? Dlaczego dowódcy powinno zależeć na posiadaniu dobrze przygotowanego psychologa? Gdzie psychoprofilaktyk może szukać pomocy? Rozmowa z Sylwią Szymańską, psychologiem i psychoterapeutą, kierującą zespołem psychoterapeutycznym oddziału całodobowego Kliniki Psychiatrii i Stresu Bojowego Wojskowego Instytutu Medycznego, autorką i współautorką wielu opracowań dotyczących „stresu…
-

Mieczem, toporem, maczugą… Najczęstsze rany średniowiecznej Europy
W średniowiecznych starciach rannych było względnie niewielu, gdyż zwykle ich dobijano. Jeńców – z wyjątkiem tych, za których mozna było dostać okup – najczęściej nie brano. Wojowników od początku szkolono, aby w pierwszym starciu okaleczyć przeciwnika, a w kolejnym skutecznie pozbawić go życia. Najczęściej atakowano głowę i podstawę szyi. Uderzano tak, aby jak najszybciej zabić. Jako pierwszy, chirurgów leczących rany bitewne, opisywał Homer. Od niego dowiadujemy się, że w czasie…
-

Zaczęło się pod Monte Cassino. Penicylina w leczeniu Polaków
Dla medyków w mundurach bitwa pod Monte Cassino przeszła do historii nie tylko z powodu heroizmu polskich żołnierzy. Wtedy, po raz pierwszy, rannych żołnierzy mogli leczyć penicyliną. Nad pozyskaniem antybiotyku pracowano przez dekady. Jednak do olbrzymiego przyspieszenia masowej produkcji przyczynił się wybuch II wojny światowej. Dopiero w 1943 r. lek stał się szerzej dostępny. Pierwszy antybiotyk uratował życie i uchronił od kalectwa tysiące żołnierzy amerykańskich, brytyjskich, nowozelandzkich, kanadyjskich, francuskich i polskich.…

