Na terenie III Rzeszy wybudowano tylko trzy takie kompleksy. Kształtowano w nich charaktery ściśle wyselekcjonowanych młodych Niemców. Dziś w jednym z nich, w Złocieńcu na Pomorzu Zachodnim, stacjonują żołnierze 2. Brygady Zmechanizowanej Legionów im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Zapraszam na kolejną wycieczkę z cyklu #TurystykaMilitarna. [21 zdjęć]

Propaganda hitlerowska przywiązywała olbrzymią rolę do historii, rytuałów i symboliki. Dlatego elitarne kompleksy szkoleniowe dla młodych Niemców nazwano ordensburgami, czyli zamkami zakonnymi. Architektonicznie miały nawiązywać do średniowiecznych twierdz Zakonu Krzyżackiego. Dwa znajdują się na terenie Niemiec, trzeci w Polsce, na obrzeżach Złocieńca. Nazwano go Ordensburg Krössinsee (Ordensburg nad Jeziorem Krosino).

Czwarty chciano urządzić w zamku krzyżackim w Malborku, ale skończyło się tylko na planach.

Osobiście otwierał Adolf Hitler

Budowy rozpoczęto w 1934 r. W czasie wmurowania kamienia węgielnego w Ordensburg Krössinsee, 22 kwietnia 1934 r., w fundamentach jednego z obiektów umieszczono „kapsułę czasu”. Ukryto tam dokumenty, monety i banknoty oraz film z obchodów 600-lecia Złocieńca. (Kapsułę wydobyto w 2016 r.).

Budowa trwała dwa lata, a trzy ośrodki uruchomiono jednego dnia – 24 kwietnia 1936 r. Ordensburg Krössinsee osobiście otworzył Adolf Hitler. Trzy lata później pierwsi absolwenci ukończyli naukę. Warto zaznaczyć, że chętnych dokładnie selekcjonowano. Musieli być obywatelami niemieckimi czystej krwi, posiadać zaświadczenie o możliwości zawarcia małżeństwa, zaliczyć służbę wojskową, należeć do hitlerowskiej młodzieżówki, być aktywistami w NSDAP. Liczył się też wzrost, dobry wzrok oraz wiek między 23 a 26 lat.

Tak wyselekcjonowani kandydaci trafiali w miejsce, które miało ukształtować ich narodowo-socjalistyczne charaktery.

Nazistowskie braterstwo

Koszary zaprojektował znany niemiecki architekt Clemens Klotz. W kompleksie wydzielono trzy strefy: mieszkalną, dydaktyczno-sportową oraz rytualną (miejsca apeli czy widowisk). W centrum powstał wielki „dom wspólnotowy”, po jego bokach, wybudowano 18 „domów braterskich”. Dwa rzędy budynków połączone były ciągiem pomieszczeń sanitarnych.

Na centralnym placu zaprojektowano Thingstätte, czyli otwarty amfiteatr. Naziści chętnie je budowali jako miejsca wieców NSDAP. Nawiązywały do miejsc zgromadzeń mężczyzn z plemion starogermańskich.

Nad jeziorem powstał olbrzymi dom gościnny. Natomiast na krańcu głównego placu miał stanąć pomnik „Niemieckiego mężczyzny”. Jednak jego budowa zakończyła się na postawieniu rzeźbionego cokołu.

Kompleks był olbrzymi, składał się na niego również m.in. restauracja, hala sportowa, szkoła, budynki wartowni, komendantura, ujeżdżalnia, przystanie nad jeziorem, spalarnia śmieci i oczyszczalnia ścieków.

Dwie monumentalne wieże

W 1939 r. wzniesiono dwie (z czterech planowanych) olbrzymie, sięgające 50 m. wysokości, wieże z cegły. Miały być fragmentem monumentalnego „domu wiedzy”. Ich przeznaczenie było przede wszystkim symboliczne. Do dziś widać je z daleka – robią duże wrażenie na turystach.

W marcu 1945 r. Ordensburg zajęli żołnierze radzieccy. trze lata później – Wojsko Polskie. W czasach PRL garnizon cieszył się złą sławą poborowych trafiających do zasadniczej służby wojskowej. Nie rozwijał się po zmianach ustrojowych. Wielkim zwolennikiem rozwinięcia koszar był gen. Waldemar Skrzypczak, który jako Dowódca Wojsk Lądowych doprowadził do modernizacji kompleksu. Obecnie w koszarach stacjonuje 2. Brygada Zmechanizowana Legionów im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Ja dojechać do Ordensburg Krössinsee?

Na mapach Google obiekt oznaczono jako „Jednostkę Wojskową 1696”. Ponieważ jest to obiekt wojskowy, najczęściej można oglądać go wyłącznie z zewnątrz. Warto się tam wybrać w czasie dni otwartych koszar lub uzyskać zgodę dowódcy na zwiedzanie indywidualne. Ta ostatnia opcja jest jednak skomplikowana.