Tłum stojący w kolejce po legitymacje Wielkiego Szlema Komandosa.

Po XXII Maratonie Komandosa: długa kolejka po Wielkiego Szlema Komandosa

Finałem tegorocznego Maratonu Komandosa była długa kolejka, w której trzeba było stać przez kilkadziesiąt minut. Niewielu jednak narzekało, gdyż tyle trzeba było czekać na odbiór legitymacji i medalu poświadczającego ukończenie Wielkiego Szlema Komandosa. W 2025 r. ponad pół tysiąca biegaczy odebrało to prestiżowe wyróżnienie.

– Wielki Szlem Komandosa można otrzymać po zaliczeniu – w jednym roku kalendarzowym – cyklu naszych najbardziej znanych imprez, na które składają się: Setka Komandosa, Maraton Komandosa, Półmaraton Komandosa, Ćwierćmaraton Komandosa i Bieg o Nóż Komandosa. Ten kto je zaliczy, otrzymuje medal, który można nosić na mundurze. Dlatego to dla biegaczy ze środowisk mundurowych wielkie wyróżnienie – tłumaczy Zbigniew Rosiński, honorowy prezes Wojskowego Klubu Biegacza META działającego przy Jednostce Wojskowej Komandosów w Lublińcu.

  • Tłum stojący w kolejce po legitymacje Wielkiego Szlema Komandosa. Fot. Zbigniew Rosiński.
  • Tłum stojący w kolejce po legitymacje Wielkiego Szlema Komandosa. Fot. Zbigniew Rosiński.
  • Tłum stojący w kolejce po legitymacje Wielkiego Szlema Komandosa. Fot. Zbigniew Rosiński.
  • Tłum stojący w kolejce po legitymacje Wielkiego Szlema Komandosa. Fot. Zbigniew Rosiński.
  • Tłum stojący w kolejce po legitymacje Wielkiego Szlema Komandosa. Fot. Zbigniew Rosiński.

Medal nosi się na mundurze, na lewej stronie piersi po orderach i odznaczeniach.

Ponieważ prestiż Wielkiego Szlema Komandosa rośnie w tym roku ten tytuł nadano ponad 500 biegaczom.

– Maraton Komandosa to ostatni bieg wchodzący w skład Szlema. Dlatego kolejka po odbiór medalu była bardzo długa. Oczywiście wszystkie formalności można było załatwić z wyprzedzeniem, wtedy legitymacje i medal odbierało się bez kolejki. Jednak spora część uczestników maratonu nie chciała zapeszać, dlatego po Szlema szli dopiero po przebiegnięciu maratonu. Każdorazowo załatwianie formalności trwało kilkadziesiąt sekund, więc trzeba było swoje odczekać w kolejce – kontynuuje Zbigniew Rosiński.

Przeczytaj relację z ubiegłorocznej edycji: Rekordowy XXI Maraton Komandosa w Lublińcu.

W Maratonie Komandosa tradycyjnie startują przedstawiciele wielu formacji mundurowych, od wojska, przez policje po służbę więzienną.

  • Na mecie.
  • Na mecie.
  • W drodze na start.
  • Medal za ukończenie Maratonu Komandosa.
  • Dekoracja najszybszych.
  • Jedna z największych atrakcji biegu.
  • Wojskowa grochówka była jedna z największych atrakcji imprezy.
  • Na mecie.
  • Na mecie.
  • Bieg jest okazją do promocji jednostek, w których służą startujący.
  • Bieg jest okazją do promocji jednostek, w których służą startujący.
  • Bieg jest okazją do promocji jednostek, w których służą startujący.
  • Bieg jest okazją do promocji jednostek, w których służą startujący.

W tegorocznej edycji wystartował 885 zawodników. Musieli biec w mundurach, z ciężkimi plecakami (które na mecie musiały ważyć minimum 10 kg), w wojskowych butach. Na trasie odpadło zaledwie kilkudziesięciu ludzi.

Legitymacja, medal i odznaka Wielkiego Szlema Komandosa.
Legitymacja, medal i odznaka Wielkiego Szlema Komandosa.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *