Celny opis rzeczywistości

Skuteczna kreacja przyszłości

  • Specjalsi wyszli z poligonów. Przygotowując się do reakcji na współczesne zagrożenia, trenują na terenach do niedawna zamkniętych dla wojska – wśród cywili. Co warte odnotowania, coraz częściej dyskretne działania, wykonują wspólnie z amerykańskimi Siłami Operacji Specjalnych. Niedawno miejscem operacji był ekskluzywny hotel „Arłamów“ w Bieszczadach.

  • Korzystając z zaproszenia trzynastokrotnego kierownika selekcji – majora „Zachara” oraz z przyzwolenia płk. „Druma” – dowódcy AGAT-u, miałem okazję z bliska, obserwować kurs selekcyjny do tej najmłodszej polskiej jednostki specjalnej.
    Tydzień w górach, na świeżym powietrzu, bez telefonu, komputera – kusząca propozycja. Ale… Statystyczny uczestnik selekcji był ode mnie dwa razy młodszy. Nawet kierownik tego kursu mógłby mi biegać po piwo (gdyby na selekcjach serwowano ten trunek). Gdy się rodził, ja miałem już dziesięć lat. Refleksja dotycząca różnicy wieku skłoniła znajomego kardiologa do przekazania mi kilku uwag dotyczących skutków nadmiernej, gwałtownej eksploatacji nie najmłodszego już organizmu.

  • W połowie kwietnia, w Bieszczadach, przeprowadzono kolejną selekcję do jednostki wojskowej AGAT. Wystartowało 28 ochotników. Po pięciu dniach zostało ich 18. Poniżej znajdziecie 13 porad dla zainteresowanych udziałem w kolejnych takich, tygodniowych, kursach prowadzonych w sercu Bieszczad.

  • Jesienią 2014 r. miałem okazję obserwować selekcję do jednostki AGAT. Wcześniej kilku dziennikarzy maszerowało wspólnie z kandydatami. Ja miałem okazję robić to już w 2002 r. – w GROM-ie. Tym razem interesowali mnie nie kursanci, ale instruktorzy. Starałem się podpatrzyć na jakie cechy zwracają uwagę, co chcą przekazać kandydatom. Reportaż na ten temat ukazał się w lutowym numerze miesięcznika „Polska Zbrojna”. Tutaj publikuję fragmenty będące ilustrowane zdjęciami.
    Korzystając z okazji dziękuję dowódcy AGATA za umożliwienie udziału w selekcji, a selekcjonerom za pięć dni fajnej, choć wyczerpującej przygody.