1 lutego 1944 roku wydzielony zespół z podziemnego „Parasola” wykonał jedną z najbardziej spektakularnych operacji specjalnych Armii Krajowej w Warszawie. W sercu dzielnicy niemieckiej zlikwidowano „kata Warszawy” – Franza Kutscherę, dowódcę SS i policji, jednego z największych dygnitarzy hitlerowskich w okupowanej Polsce. Niemcy podejrzewali nawet, że operację przeprowadził oddział komandosów wyszkolony na Zachodzie i zrzucony na spadochronach.

69 lat później w rocznicy tej akcji wzięli udział specjalsi z zespołu bojowego Jednostki Wojskowej Komandosów, którym powierzono dziedziczenie tradycji „Parasola”. Dwa dni, które wtedy wspólnie spędziliśmy zaowocowały publikacją w „Biuletynie Informacyjnym Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej”. Z czasem przerodziła się ona w rozdział książki „Task Force-50 Operacja Sledgehammer”.

Przytoczę tylko dwie wypowiedzi specjalsów: dowódcy TF-50 oraz oficera, który dowodził tytułową „Operacją Sledgehammer”.

– Kilka dni przed wylotem na trzynastą zmianę pojechaliśmy na obchody 69 rocznicy akcji „Kutschera”. Strasznie mnie irytuje, kiedy o tej operacji mówi się „zamach”. Sami „Parasolarze” przez lata walczyli z takim nazewnictwem. Zamachów dokonują terroryści. To była akcja specjalna, zaplanowana w efekcie wyroku wydanego przez podziemny sąd w listopadzie 1943 roku, gdyż Kutschera był jednym z największych terrorystów w Warszawie. To on wprowadził przerażający system publicznych egzekucji, dokonywanych na ulicach. Z doświadczenia wiedział, że rozstrzeliwania, zastraszanie ludzi żyjących w ciągłym stresie, kiedy każde wyjście z domu mogło skończyć się śmiercią, doprowadzi w końcu do załamania ludności Warszawy – kontynuuje dowódca TF-50.

– W czasie obchodów rocznicowych patrzyłem na tę robotę oczami oficera sił specjalnych. „Akcja Kutschera” to było niesamowite przedsięwzięcie. Trudno mi sobie wyobrazić przeprowadzenie tej operacji takimi siłami, w takim miejscu i czasie. A oni to zrobili! Zastanawiam się, jak wielka musiała być determinacja żołnierzy „Parasola”, do jakiego heroizmu byli zdolni, walcząc o utraconą niepodległość? – dodaje „Suchy”.

Publikacja w „Biuletynie Informacyjnym Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej”

W czasie obchodów 69 rocznicy akcji Piotr Bławicki wykonał serię świetnych zdjęć. Część z nich ilustruje publikację w „Biuletynie Informacyjnym ŚZŻAK”.