Ta operacja zapoczątkowała nową epokę w powojennej historii Wojska Polskiego. Nie ma precedensu w dziejach naszych jednostek specjalnych. W jej efekcie nasza armia z poligonowej zaczęła się zmieniać w armię z doświadczeniami z działań w warunkach wojennych. Ponieważ czas szybko leci, warto o niej przypominać!


Wiosną 2003 r. w Iraku, pierwszy raz od zakończenia II wojny światowej oddział Wojska Polskiego bojowo uczestniczył w wojnie! Tajne zadania wykonywali wtedy komandosi GROM-u. Nigdy wcześniej, ani nigdy później, nasi komandosi nie prowadzili tak spektakularnych działań, których niepowodzenie mogło zmienić bieg wojny.

Tuż przed zmasowanym atakiem koalicji międzynarodowej na Irak, kilkudziesięciu Polaków miało zająć terminal naftowy w porcie Umm Kasr. Było to strategicznie zadanie. Wysadzenie obiektu lub jego uszkodzenie mogło doprowadzić do skażenia wód Zatoki Perskiej i zamknąć drogę do jedynego pełnomorskiego irackiego portu, który był głównym kanałem zaopatrzenia wojsk walczących z Saddamem Husajnem.

Z okazji 11 rocznicy tamtych wydarzeń irackimi spotkają się bohaterowie tamtych dni, m.in.: ppłk Andrzej Kruczyński „Wódz”, który dowodził zespołem GROM-u i osobiście brał udział w zdobyciu Umm Kasr, mjr „Karol” – oficer łącznikowy zapewniający sprawny przepływ informacji między Polakami a amerykańskim dowództwem oraz „Foka” – operator, jeden ze zdobywców terminalu, uczestnik wielu operacji.

Udział w spotkaniu zapowiedział także płk Piotr Gąstał, obecny dowódca GROM-u, który przed dekadą także walczył na wojnie Iraku.

Spotkaniu towarzyszyć będzie prezentacja ebooka GROM.PL. To publikacja Jarosława Rybaka, będąca połączeniem wydanych w latach 2005 i 2009 bestsellerów GROM.PL oraz GROM2.PL. Ebook składa się z trzech części („Walka z gangsterami w Polsce”, „Misje Afganistanie i Zatoce Perskiej”, „Niepokonani w Iraku”). Zostanie uzupełniony o czwarty tom, o roboczej nazwie „Powrót do Afganistanu” opisujący działania Task Force-49.

Więcej o ebooku.

Pochwały na najwyższym szczeblu


Pierwsza informacja o udziale GROM-u w wojnie wyszła od Amerykanów. 21 marca 2003 r., czasie konferencji prasowej w Pentagonie Donald Rumsfeld, sekretarz obrony USA stwierdził: – Jesteśmy szczególnie wdzięczni za bezpośrednie wojskowe zaangażowanie sił Wielkiej Brytanii, Australii i Polski i wielu innych krajów.

Później, w kilku wywiadach telewizyjnych dla m. in. NBC News i CNN dodał: – W tej chwili na polu walki są amerykańscy, brytyjscy, australijscy i polscy żołnierze.

24 marca, agencja Reuters opublikowała kilka zdjęć z irackiego portu Umm Kasr. Widać na nich, jak polscy komandosi eskortują jeńców, patrolują port, podpisują się na wielkim portrecie Saddama.

Tego samego dnia ambasador USA w NATO ponownie pochwalił GROM-owców. Polska Agencja Prasowa napisała: „amerykański ambasador bardzo ciepło wyraził się o udziale Polski w akcji wspierającej działania w jednym z miejsc, gdzie one są prowadzone”.

W radiowych „Sygnałach Dnia” premier Leszek Miller potwierdził, że nie było to pierwsze zadanie GROM-u: – Przeprowadzili już kilka udanych akcji w rejonie przybrzeżnym Zatoki Perskiej bez żadnych strat własnych. Te operacje są oceniane jako bardzo profesjonalne, bardzo skuteczne. Nasi żołnierze zbierają bardzo wysokie oceny.

26 marca, w bazie lotniczej McDill na Florydzie, prezydent USA George W. Bush poinformował: – Polacy zabezpieczyli iracką platformę naftową w Zatoce Perskiej.

W maju 2003 r. gen. Lech Konopka, zastępca szefa Sztabu Generalnego stwierdził otwarcie: – W Iraku – pierwszy raz po zakończeniu walk z UPA w 1947 r. – oddział Wojska Polskiego bojowo uczestniczył w wojnie!

GROM-owcy stanowili mniej, niż promil sił koalicji, które operowały w Iraku. Co więc zrobili nasi komandosi, że – pierwszy raz w historii – żołnierzy Wojska Polskiego tak chwalili zwierzchnicy najpotężniejszej armii świata?

Wojenna statystyka


Przed Bożym Narodzeniem 2004 r. Sztab Generalny WP poinformował, że GROM został wycofany z Iraku. Z oficjalnej statystyki zamieszczonej w komunikacie wynika, że od marca 2002 do grudnia 2004 roku, w czasie jedenastu zmian w misjach w wzięło udział osiemdziesiąt procent komandosów z zespołów bojowych i ponad sześćdziesiąt procent oficerów ze sztabu.

Większość z nich było na Bliskim Wschodzie po kilka razy. Przeprowadzili tam ponad dwieście akcji bezpośrednich, w których schwytali kilkuset podejrzanych o terroryzm i organizowanie zamachów, w tym kilku z „Talii kart”.

Rannych zostało tylko czterech komandosów. Już po odejściu z jednostki dwóch zginęło w Bagdadzie.

O tych wszystkich historiach opowiadać będą uczestnicy tamtych wydarzeń.

Informacja dla dziennikarzy


Spotkanie odbędzie się 19 marca o godz. 12.00 w Warszawie, w rocznicę początku wojennej misji GROM-u. Dziennikarze zainteresowani udziałem w spotkaniu proszeni są o akredytowanie się pod adresem mailowym biuro@jaroslawrybak.pl

W wiadomości potwierdzającej akredytację znajdą się informacje o miejscu spotkania.